Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 kwietnia 2016

Sałatka z bazyliowym indykiem



Ta sałatka jest efektem przeglądu lodówki w wyniku popołudniowo-wieczornego napadu głodu domowników. Ekspresowa w wykonaniu i tak samo szybko znikająca ze stołu. Można ją zaserwować zarówno jako sałatkę, jak również z powodzeniem może zastąpić obiad lub kolację.


Składniki:
- 1 paczka mixu sałat Toscana  (frisee, cykoria endywia, rucola, radicchio)
- 400g sznycli z fileta z piersi indyka
- 300g kiściowych pomidorków koktajlowych
- 2 duże grillowane papryki z zalewy
- 3 łyżki pesto basilico
- ½ łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
- ½ pęczku szczypiorku
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- sos czosnkowy
- sól

Sposób przygotowania:
Na duży półmisek wysypujemy mix sałat (moja w opakowaniu była już umyta). Polewamy sosem czosnkowym.
Paprykę kroimy w większą kostkę i wykładamy na polaną sosem sałatę.
Drobiowe sznycle kroimy w paseczki o szerokości około pół centymetra, a następnie mieszamy z pesto, zmielonym czarnym pieprzem oraz odrobiną soli.
Na patelni rozgrzewamy olej i szybko przesmażamy na dużym ogniu paseczki indyczego mięsa. W trakcie smażenia mięsa przekrawamy pomidorki koktajlowe na pół i siekamy szczypiorek.
Usmażone mięso wykładamy na sałatkę, na nim układamy pomidorki, posypujemy szczypiorkiem i od razu podajemy.

sobota, 12 grudnia 2015

Bób na kolorowo



Coś dla fanów bobu. Sałatka pięknie prezentuje się na tostowych talerzykach. Można ją z powodzeniem podać gościom – na pewno ucieszy nie tylko ich oczy, ale również podniebienie.


Składniki:
- 500g bobu (może też być mrożony)
- 1 średnia czerwona papryka
- 3 ząbki czosnku
- 120g chudego wędzonego boczku
- 1 średnia cebula
-  sól i świeżo zmielony czarny pieprz
- 4 większe listki świeżej bazylii
- 4 płaty suszonych pomidorów w oliwie z oliwek
- 6 kromek pieczywa tostowego
- 50g miękkiego masła


Sposób wykonania:
Paprykę kroimy na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne oraz wszystkie błąkające się nasionka. Układamy skórką do góry na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Obok kładziemy dwa ząbki czosnku. Całość wstawiamy do nagrzanego do 190˚C piekarnika. Pieczemy 30 minut. Po tym czasie wyciągamy i pozwalamy się ostudzić.
W czasie, gdy piecze się papryka z czosnkiem zabieramy się za bób. Wrzucamy zielone ziarenka do garnka i zalewamy wrzątkiem. Wsypujemy sól i od momentu zagotowania gotujemy około 8-10 minut. Bób bywa jednak różny – tak więc należy sprawdzać, kiedy będzie miękki, aby nie dopuścić do rozpadania się ziarenek. Gdy jest już ugotowany, odcedzamy go i przelewamy zimną wodą (to dla utrzymania jego jędrności i ślicznego zielonego koloru). Studzimy.
Boczek kroimy w kostkę, wrzucamy na suchą patelnię (taką z nieprzywierającą powłoką) i smażymy. Uwaga, jeśli smażymy na zbyt dużym ogniu i nie mieszamy wystarczająco często, boczek lubi pryskać gorącym tłuszczem. Jest jeszcze inne ryzyko: jeśli nie będziemy ostrożni, możemy także oberwać ze strzelającej boczkowej kosteczki… Wierzcie, to mało przyjemne…
Obieramy cebulę i kroimy w cienkie piórka.
Zdejmujemy z patelni usmażony chrupiący boczek, pozostawiając na niej wytopiony tłuszcz, na który wrzucamy cebulę. Smażymy ją aż do zrumienienia i, gdy uzyska śliczny złoty kolor, ściągamy z patelni. Dorzucamy do boczku.
Z ostudzonych papryk zdejmujemy skórę (powinna elegancko schodzić) i upieczone czerwone mięsiste płaty kroimy na paseczki. Wrzucamy do przygotowanych wcześniej składników sałatki.
Obieramy upieczone ząbki czosnku, rozdrabniamy widelcem i wrzucamy do sałatki.
Nadeszła pora na obieranie przestudzonego bobu. To niestety mozolna praca, ale kiedy sałatka będzie gotowa, smakiem i wyglądem odpłaci się nam z nawiązką. W czasie obierania należy uważać, aby nie uszkodzić (na przykład zgnieść) pysznego zielonego środka.
Suszone pomidory kroimy w paseczki. Siekamy bazylię.
Bób, boczek, cebulę, paprykę, suszone pomidory, pieczony czosnek i bazylię delikatnie (ale dokładnie) mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i czarnym świeżo zmielonym pieprzem.
Samotny ząbek czosnku, który nam pozostał, obieramy ze skórki i przeciskamy przez praskę. Mieszamy z miękkim masłem.
Tostom cieniutko obkrawamy skórki i smarujemy masłem z czosnkiem. Pozostałym masłem dokładnie smarujemy wnętrze miseczek do zapiekania (o średnicy około 11cm). Tosty ostrożnie wkładamy do miseczek. Delikatnie dociskamy środek. Tak, żeby rogi kromki, która ma być naszym talerzykiem pod sałatkę, ładnie sterczały w górę. Trzeba przy tym uważać, aby chleb się nie potargał. Wstawiamy do nagrzanego do 190˚C piekarnika i pieczemy do zrumienienia (około 10-12 minut). Upieczonym tostowym talerzykom dajemy chwilkę przestygnąć, a następnie je wyciągamy.
Na tostach układamy sałatkę i podajemy. Można jeszcze posypać lekko parmezanem lub udekorować kilkoma kostkami fety.
Jeśli nie chce się nam przygotowywać tostowych talerzyków (chociaż wykonanie ich wcale nie jest takie trudne, a uzyskany efekt wizualny jest, jak dla mnie, po prostu rewelacyjny), można sałatkę podać w miseczkach. Polecam wtedy zrobienie czosnkowych grzanek (posmarowany masłem chleb kroimy w kostkę i przesmażamy do zrumienienia) i posypanie lub wymieszanie ich z sałatką.

piątek, 13 listopada 2015

Pyry na zielono



Ta sałatka świetnie sprawdza się w roli obiadokolacji, jak i latem jako dodatek do grilla.



Składniki:

- 1 opakowanie mieszanych sałat
- 500g ziemniaków sałatkowych
- 1 duża cebula
- 200g pieczarek
- 5 plasterków boczku
- 1 łyżka musztardy Kozaka lub innej ostrej musztardy
- 2 łyżki oliwy extra vergine
- 1 łyżka octu winnego
- 1 łyżka oleju rzepakowego z pierwszego tłoczenia
- sól i świeżo zmielony czarny pieprz
 

Sposób przygotowania:

Naczynie żaroodporne smarujemy połową łyżki oleju rzepakowego - to po to, aby później pieczonki nie przywarły nam do boków.
Ziemniaki obieramy ze skóry, płuczemy i wkładamy do przygotowanego naczynia żaroodpornego. Cebule także obieramy, kroimy na ósemki i układamy pomiędzy ziemniakami. Skrapiamy pozostałym olejem rzepakowym, solimy  oraz posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220°C i pieczemy 25 minut. Po tym czasie całość mieszamy i pieczemy kolejne 25 minut. Wyjmujemy i dajemy się pieczonce przestudzić.
W tym czasie obieramy ze skóry pieczarki i kroimy na plasterki, a boczek na paseczki. Przesmażamy i zestawiamy z kuchenki.
Pora zabrać się za dressing, więc w miseczce mieszamy energicznie musztardę, oliwę extra vergine oraz ocet winny. Ważne, aby dokładnie się nam połączyły.
Do dużej miski wsypujemy sałatę, przesmażony boczek z pieczarkami oraz upieczone ziemniaki z cebulą. Całość polewamy dressingiem, delikatnie mieszamy i gotowe.